18-10-2016

Jak sobie radzić z odmową?

Kiedy pytam moją 17-letnią córkę, czy chce pójść ze mną na koncert Leszka Możdżera, a ona odmawia, mogę zareagować na kilka sposobów :

  • „Ty zawsze masz coś innego, ważniejszego do robienia zamiast spędzić czas z mamą!”
  • „Ty nigdy nie wychodzisz z propozycją spędzania wspólnie czasu, a kiedy ja coś proponuję to zawsze mówisz nie!”
  • „To za karę siedzisz w domu, a o dyskotece możesz zapomnieć!”

Zaczyna się błędne koło, które prowadzi do frustracji i wzajemnego niezrozumienia. Czy takie zachowanie pozwoli mi nawiązać bliską i autentyczną relację z moją córką, na której tak bardzo mi zależy?

Autentyczna prośba pozostawia rozmówcy możliwość wyboru. Może samodzielnie zdecydować, czy chce uczestniczyć w realizacji Twojej potrzeby. W sytuacji kiedy usłyszysz NIE ważne jest, jaki jest Twój stosunek do odmowy. Twoja postawa stanowi swego rodzaju klucz. Jeśli zinterpretujesz odmowę jako osobiste odrzucenie albo złośliwość, to najprawdopodobniej zaczniesz obwiniać siebie lub druga osobę i pojawi się impuls do „przejścia do ataku.” Tak się dzieje kiedy Twoja prośba okazuje się w istocie być żądaniem.

Czym jest w istocie rzeczy „NIE”?

Jeśli usłyszę w „NIE”, że nie widzi w mojej prośbie możliwości zadbania o swoje ważne potrzeby to jestem już w lepszej dla siebie pozycji. Jej NIE może oznaczać bowiem TAK dla tego, co jest dla niej teraz ważne. Może chodzi jej o to, że lubi sama decydować w jaki sposób spędzi czas wolny? Może nie lubi słuchać muzyki Leszka Możdżera? Może chciałaby czegoś innego? Dlaczego moja potrzeba ma być ważniejsza od potrzeb mojej córki?

Dlaczego ludzie mówią NIE – jak sobie radzić z odmową?

Zanim zaczniesz wpadać we frustrację, że ktoś odmówił Twojej prośbie, to zastanów się, jaka mogła być tego przyczyna. Być może powodem odmowy był jeden z poniższych powodów? Oto one:

  1. Czy jest możliwe, że ktoś nie zrozumiał o co Ci chodzi? Nie ma jasności dlaczego to, o co prosisz, jest dla Ciebie samego naprawdę ważne?
  2. Czy może być tak, że dla tej osoby jest coś ważniejszego od realizacji Twojej potrzeby?
  3. Czy możliwe jest, że adresat Twoje prośby mógł odebrać ją jako żądanie?

Za każdą odmową kryje się zgoda na coś innego. Za każdym NIE stoi TAK.

Kiedy na Twoją prośbę ktoś odpowiada “NIE” oznacza to, że ma kontakt z tym, co dla niego w tej chwili ważne. Ma odwagę wyrazić sprzeciw wobec czegoś, co jest w konflikcie z jego potrzebami na ten moment. Odmowa jest przede wszystkim niezgodą na proponowaną strategię. Czyjeś “NIE” może być wstępem do ciekawej, inspirującej rozmowy. Może pomóc odkryć potrzeby, które kryją się za „NIE”. Słysząc „NIE” można także odnaleźć nowe strategie działania, takie, które będą zadowalające dla obu stron.

 Jak reagować na NIE aby budować relację ?

Kiedy na moją propozycję wspólnego wyjścia na koncert moja córka odpowie NIE, powiem:

  • „Słyszę, że dla Ciebie koncert Leszka Możdżera, to nie jest dobry pomysł. Zależy mi na tym, aby pobyć z Tobą i aby ten czas był czasem przyjemnym dla nas obu. Co proponujesz? Jestem przekonana, że znajdziemy coś interesującego nas obie.

Gdy tak zareaguję, to otwieram przestrzeń na coś wartościowego. Przestrzeń, w której nie ma przymusu, nie ma robienia rzeczy z powodu tego, że ktoś czuje się winny lub zobowiązany. Jest wolność i uważność dla drugiego człowieka.

Spróbuj dziś dowiedzieć się od osoby, która powie “NIE”, jaka ważna potrzeba nie pozwala jej powiedzieć “TAK”. Możesz zapytać:

  • “Co jest potrzebne, żebyś się zgodził na moją propozycję?”.

13-10-2016

Życzeniem, groźbą, a może prośbą – jak zadbać o swoje potrzeby – cz.2 ?

We wpisie „Życzeniem, groźbą a może prośbą – jak zadbać o swoje potrzeby” pisałam o tym, w jaki sposób możesz się posługiwać językiem pozytywnym, prosząc innych, aby zadbali o Twoje potrzeby. Dzisiaj dowiesz się dlaczego warto mówić co jest dla Ciebie ważne po co prosisz o konkretne działanie. Dowiesz się również, jaki wpływ na budowanie relacji mają: żądania i groźby.

Potrzeba źródłem prośby – czy wiesz, o co tak naprawdę prosisz?

Autentyczne proszenie wymaga bycia świadomą i świadomym tego, co jest dla Ciebie ważne i co naprawdę jest Ci potrzebne. Zanim poprosisz spróbuj się zastanowić, jaka potrzeba jest źródłem Twojej prośby. Czy jest to na pewno potrzeba? Upewnij się czy jesteś gotowa/jesteś gotów usłyszeć od adresata Twojej prośby: NIE?

Dla zobrazowania sytuacji pokażę Ci taki przykład. Wyobraź sobie, że jesteś w pracy i mówisz do swojego współpracownika:

„Proszę, przygotuj raport sprzedaży za ostatni kwartał.”

Współpracownik może nie mieć jasności dlaczego przygotowanie raportu jest dla Ciebie teraz ważne. Prawdopodobnie ma swoje zadania, które chce zrealizować zgodnie ze swoim harmonogramem. Chcesz, żeby adresat Twojej prośby przerwał swoją pracę i przygotował coś dla Ciebie. Czy z tak wyrażonej prośby wynika szerszy kontekst, dlaczego teraz jest Ci potrzebny raport? Z jakiego powodu to działanie ma być ważniejsze od zrealizowania zadań zgodnie z tym co zostało zaplanowane wcześniej? Istnieje ryzyko, że adresat tak wyrażonej prośby wybierze to, co dla niego jest na ten moment priorytetem.

Kiedy powiesz:

„Chcę dzisiaj przeanalizować sytuację w naszej sieci, aby podjąć decyzję o wprowadzeniu akcji promocyjnych na wybrane produkty. Chciałabym mieć możliwość jak największego wpływu na wyniki sprzedażowe i zrobić wszystko, co poprawi sprzedaż w tym miesiącu. Czy możesz przygotować raport sprzedaży za ostatni kwartał w podziale na asortymenty, na dziś na 15.00? Wiem, że wiąże się to z tym, że zaplanowane na dzisiaj zadania, będą przez Ciebie skończone jutro. Czy to byłoby dla Ciebie OK, abyś zrobiła ten raport na 15:00?”

Prosząc w ten sposób przedstawiasz szerszy kontekst. Podkreślasz, że ważna jest dla Ciebie odpowiedzialność i poczucie osobistego wpływu. Równie ważne jest to, aby adresat prośby decydując się wesprzeć Ciebie, zrobił to z własnej, nieprzymuszonej woli. Dlatego na końcu warto poprosić o  informację zwrotną.

Jeszcze prośba czy już żądanie?

Możesz też „poprosić” w taki sposób :

„Proszę, przygotuj raport sprzedaży za ostatni kwartał. Jest mi to bardzo potrzebne teraz. Czy możesz zająć się tym najszybciej jak to możliwe? Musisz to dla mnie zrobić! Jeśli mnie lubisz, to zrobisz to dla mnie na pewno, prawda?”

W tym kontekście Twoja prośba najprawdopodobniej wcale nie jest słyszana jako prośba. Zdecydowanie bliżej jej do żądania albo groźby. Możesz zminimalizować ryzyko takiego odbioru, eliminując ze swojego słownika poniższe przemocowe komunikaty, takie jak :

  • „musisz”
  • „powinnaś/powinieneś”
  • „ jeśli nie zrobisz tego o co Cię proszę…to…”
  • „zrób to dla mnie”

Te nawykowe sformułowania nie pozostawiają wyboru Twojemu rozmówcy, co więcej nie budują kontaktu i porozumienia.

Czasem zdarza się, że to co mówisz może być usłyszane niezgodnie z Twoją intencją. Sam adresat prośby może mieć głębokie przekonanie, że nie ma prawa odmówić, że jego rolą jest spełnianie “oczekiwań” innych osób, a jego potrzeby są mniej ważne. Może myśleć, że kiedy się nie podporządkuje i odpowie NIE to będzie czekała go:

  • „kara” np. w postaci zerwania relacji;
  • zarzuty;
  • nieprzyjemny stan emocjonalny typu poczucie winy lub wstyd.

Jak zadbać o kontakt i relację konstruując prośbę ?

Jeśli zadbasz o sprawdzenie na ile to, o co prosisz, jest w porządku dla adresata prośby, będziesz miał więcej pewności, że Twoja prośba została odebrana zgodnie z intencją. Możesz to sprawdzić dołączając krótkie:

  • „Jak to dla Ciebie brzmi?”
  • “Na ile byłoby to dla Ciebie OK?”
  • “Czy zgadzasz się?”

W ten sposób sygnalizujesz, że bierzesz pod uwagę rozmówcę i jego potrzeby. Jest to szczególnie przydatne w sytuacji, kiedy obserwujesz u niego oznaki zaskoczenia czy zmieszania. Gdy dodasz na koniec tak sformułowane pytanie, dajesz mu możliwość zareagowania i ustosunkowania się do Twojej prośby. Może powiedzieć czy jest to dla niego OK lub zaproponować inne, odpowiedniejsze dla obu stron, rozwiązanie.

Jeśli chcesz upewnić się jak została zrozumiana Twoja prośba możesz poprosić o powtórzenie tego, co zostało usłyszane przez adresata prośby:

“Chciałabym mieć pewność, że wypowiedziałam się w sposób jasny i czytelny. Pracuję nad tym, aby poprawić swój sposób porozumiewania się. Czy mógłbyś powtórzyć co ode mnie usłyszałeś?”

Dzięki temu uzyskasz więcej pewności czy to, co zostało przez Ciebie powiedziane, zostało tak samo usłyszane. Wyrażenie przez Twojego rozmówce własnymi słowami tego, co od Ciebie usłyszał, powoduje, że zmniejsza się ilość nieporozumień, wzajemne zrozumienie rośnie. Po sparafrazowaniu wypowiedzi warto podziękować za spełnienie Twojej prośby.

Na ile podoba Ci się taka forma proszenia innych o to, aby zadbali o Twoje potrzeby ? Jeśli tworzenie relacji opartych na szacunku jest dla Ciebie naprawdę ważne, to zmiana Twoich nawykowych sposobów komunikowania się, jest zawsze możliwa.

#mów od siebie

06-10-2016

Czym NIE jest Empatia?

W naszym życiu zdarzają się różne trudne sytuacje. Czasem nie dogadujesz się w rodzinie, coś Ci nie wyszło w pracy, albo masz wrażenie, że życie wciąż rzuca Ci  kłody pod nogi. Wówczas możesz usłyszeć: „Nie martw się, następnym razem będzie lepiej”, „Nie przejmuj się tak bardzo, inni mają gorzej….”, ale mimo tego przecież wcale nie czujesz się lepiej! Kiedy świętujesz swoje sukcesy i dzielisz się radością możesz usłyszeć: ” Jesteś najlepsza..!”, “Tobie zawsze wszystko się udaje”,  “Jesteś super!” Jak się czujesz słysząc tego typu pochlebstwa? Na ile takie sformułowania dają Ci poczucie bycia w kontakcie ze sobą? Na ile w relacji z drugim człowiekiem masz poczucie, że jesteś w pełni usłyszany i zrozumiany?

Empatia to NIE jest:

  1. Pocieszanie siebie oraz innych: “Każdemu może się zdarzyć”, “I tak jestem dobra”, „Nie martw się, następnym razem będzie lepiej”;
  2. Przerzucanie odpowiedzialności na innych:  „To nie moja wina ”, „Gdybym miał lepszą żonę to byłbym lepszym mężem” , „To przez Ciebie tak się czuję!”;
  3. Obwinianie siebie: “Za co się nie wezmę, to nic mi nie wychodzi”, “To przeze mnie ta cała sytuacja”, „Jestem do niczego”, „To moja wina”;
  4. Porównywanie siebie z innymi: „Nie mam co narzekać , inni to dopiero mają gorzej!” Mówisz że nie masz pracy…Ale u mojej sąsiadki to dopiero są problemy. Jej mąż zachorował z dna na dzień, a syna zostawiła żona z dwójką dzieci!”;
  5. Przyjmowanie na siebie uczuć innych osób: „Czuję Twój smutek”; ” Czuję Twój ból”;
  6. Zaprzeczanie uczuciom: “Nie ma się czym martwić”, “Nie przesadzaj!”, “Nie jest Ci aż tak źle… “Chłopaki nie płaczą!”;
  7. Doradzanie innym, co jest dla niego najlepsze według Ciebie: “To nic nie da!”, „Ja na Twoim miejscu…!”, „Trzeba było mnie słuchać”, “Musisz to zrobić w taki sposób, mówię Ci…”;
  8. Wypytywanie swojego rozmówcy i interpretowanie tego co słyszysz: „Ale co konkretnie się stało ? Co takiego on powiedział, a może nie miał wcale tego na myśli!”;
  9. Bycie miłą/miłym, bo tak wypada, tak należy się zachować w danej sytuacji: „Ojej jak mi przykro to słyszeć …”;
  10. To nie jest litowanie się nad sobą lub nad innymi “Łatwo mnie pominąć. Nie mam natury gwiazdy..” ” On jest taki biedny, żona go nie rozumie”;
  11. To nie sympatia – możesz mieć pozytywny stosunek do drugiej osoby, lubić tę osobę i czerpać wiele radości ze wspólnie spędzonego czasu, życząc jej wszystkiego dobrego;

Empatia to nie jest stan bierności. To jest rodzaj szczególnej uwagi i bycia w kontakcie ze swoimi myślami, odczuciami i potrzebami. Jeśli znajdziesz w sobie przestrzeń możesz podarować ten szczególny rodzaj autentycznego kontaktu także drugiemu człowiekowi. Prawdopodobnie byłby to dla niego wartościowy prezent.

Szukaj odpowiedzi

Jeśli chcesz doświadczać czym jest prawdziwa empatia, uważnie obserwuj swoje reakcje w ciele i zadawaj sobie pytania:

Co ja czuję i czego potrzebuję? Co jest dla mnie teraz ważne? 

Budując empatyczną relację z drugim człowiekiem szukaj odpowiedzi na pytania:

Co Ty czujesz i czego Ty potrzebujesz? Co dla Ciebie jest teraz istotne?

Znajdowanie odpowiedzi na swoje pytania jest jak uwalnianie wewnętrznej energii. Doświadczasz rozluźnienia w ciele i stanu pełnej jasności. Możesz również poczuć efekt WOW, że oto niewiadome stało się zupełnie jasne. Doświadczysz go, gdy poczujesz przejście ze stanu zdenerwowania do stanu spokoju, ze stanu błądzenia po omacku do stanu, w którym widzisz kierunek, z chaosu do uporządkowania. Doświadczysz go, kiedy nazwiesz swój stan emocjonalny i odkryjesz ważne dla siebie potrzeby. Zarówno te zaspokojone, jak i te niezaspokojone. Będziesz wtedy w empatycznym kontakcie.

Gdy tego doświadczysz, samodzielnie  lub ze wsparciem drugiego człowieka, uwolnisz dostęp do swoich wewnętrznych zasobów. Możesz teraz kreatywnie szukać rozwiązań i sposobów na zadbanie o swoje potrzeby. A strategii na zadbanie o potrzeby jest 1001. Wybór należy do Ciebie. Działając w ten sposób, zwiększasz poczucie wpływu na swoje życie i angażujesz swoją energię, w to, co Cię buduje. Wiesz co zrobić, aby poczuć się lepiej.

Im więcej empatii podarujesz sobie, tym więcej będziesz mogła/mógł dać jej bliskim i światu. Będzie to wtedy prawdziwe i autentyczne. Umiejętność empatycznego kontaktu tak ze sobą, jak i z innymi, można rozwijać i to jest z pewnością dobra wiadomość.

A zatem jak się czujesz i czego potrzebujesz teraz ?